W końcu całkowicie należący mi się długi urlop. Dziś pozostało mi dokończyć trening Zumby. Dzięki niej poznałam wielu imponujących ludzi. Wieczorem ostatnia przed urlopem sesja dla Roberta. Należy się mu za ciężką pracę w końcu solidna nagroda fotografa oraz jedna z najlepszych wystaw w Polsce. Wróćmy do teraz. Zumba sprawia, że się chce tryskać radością. Tak, w końcu koniec. Nie przemyślałam co będę robić przez te dwa miesiące wypoczynku. W prawdzie to nie był czas wakacyjny lecz letni. Po drodze zaszłam na sesję strojów kąpielowych projektowanych przez moją przyszłą bratową. Oczywiście wybrałam zdjęcia tylko te które były bez żadnych " uszkodzeń ". Pożegnałam się ze swoim przyjacielem i zawitałam w domu. Pierwsze co zrobiłam to zaprosiłam Agę moją przyjaciółkę z polski. Dziś odbędzie się dzika dziewczęca impreza. Rodzice mieli swoje delegacje. Mama była " księgową " w miejscowym klubie siatkówki, natomiast tata był architektem. Na brak pieniędzy nie miałam co narzekać, ale nie lubiłam ich też za dużo wydawać ... Przygotowałam popcorn, komedie romantyczne oraz jakieś gry. Rozmawiałyśmy o planach wypoczynkowych. Postanowiłam, że ten tydzień spędzę tutaj wraz z rodziną i przyjaciółmi, a później...? Całkowity spontan! Tam gdzie nogi poniosą tam będę...
I Mamy zapowiedź historii. Co sądzicie o Vidal. Jak się zaczną jej wakacje? To już w następnym i pierwszym rozdziale. Teraz czekam na komentarze. Mam nadzieję, że zostawisz po sobie ślad :*
Parker.
Długo zastanawiałam się co napisać. Otóż, prolog jest dobry. Myślę, że jak tak dalej pójdzie, będzie coraz lepiej, wręcz cudownie :) W zasadzie, nie mam co krytykować. Obszerny opis bohaterów, fajny prolog. Nic, tylko czekać na dalsze losy. Zapowiada się ciekawie. Musisz się tylko dobrze zareklamować, ale nie rób tego błędu i nie spamuj innym pod rozdziałem samym linkiem. Powiem Ci, że to zniechęca do czytania. Nie będę się tu rozpisywać, czekam na rozdziały. Wtedy ocenię :) Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńjak na razie zapowiada sie super x czytam dalej
OdpowiedzUsuń